Ludzie

Ludzie są najpowszechniejszą i najbardziej przystosowawczą rasą znanego świata. Można spotkać ich niemal wszędzie: w żyznych Krainach Jezior, w błotnistych osadach Dorzecza, przy traktach Wielkiej Bramy, w miastach Imperium, na pograniczach, w niewoli, na dworach i wśród ludów, które nie zawsze uważają ich za równych sobie. Nie wyróżniają się długowiecznością, siłą ani starożytną wiedzą, lecz zdolnością życia w bardzo różnych warunkach.
Najważniejsze informacje o ludziach: żyją najdłużej do około osiemdziesięciu lat, są liczni, rozproszeni, kulturowo różnorodni i wyjątkowo przystosowawczy. Jako jedyna rasa potrafią mieć potomstwo z niemal każdą inną żywą rasą świata, choć rasa dziecka zawsze podąża za rasą matki. Dzięki temu ludzie często przekraczają granice między ludami — jako osadnicy, pośrednicy, kupcy, słudzy, zakładnicy, małżonkowie, niewolnicy albo narzędzia cudzej polityki.
Charakter rasy
Ludzie są przede wszystkim rasą przystosowania. Tam, gdzie inne rasy częściej trzymają się własnych ziem, tradycji albo sposobów życia, ludzie potrafią zakorzenić się w cudzym świecie. Uczą się języków, przyjmują obyczaje, wchodzą w lokalne wspólnoty i znajdują miejsce w krainach, które nie powstały z myślą o nich.
Ich siłą nie jest jednolitość. Człowiek z Lioru, człowiek z Dorzecza i człowiek z Imperium Merrowingów może różnić się językiem, strojem, prawem, wiarą i wyobrażeniem o świecie tak bardzo, że łatwiej zrozumieją sąsiada innej rasy niż siebie nawzajem. Dla ludzi rasa rzadko jest najważniejszym źródłem tożsamości. Częściej liczy się lud, ziemia, pan, ród, język albo wiara.
Najważniejszy kontrast ludzi to powszechność i kruchość. Są wszędzie, ale nie wszędzie są bezpieczni. Potrafią przetrwać w obcych kulturach, ale właśnie dlatego łatwo stają się częścią cudzych układów, cudzych domów i cudzych konfliktów.
Krew, potomstwo i inne rasy
Wyjątkową cechą ludzi jest ich biologiczna kompatybilność z innymi żywymi rasami świata. Ludzie mogą mieć potomstwo z elfami, orkami, krasnoludami i innymi rasami, choć nie prowadzi to do powstania półras w ścisłym sensie.
Rasa dziecka zawsze podąża za rasą matki. Dziecko ludzkiej kobiety jest człowiekiem, nawet jeśli jego ojciec należy do innej rasy; dziecko kobiety innej rasy dziedziczy rasę swojej matki. Potomek może nosić drobne ślady ojcowskiego pochodzenia — odcień włosów, rysy twarzy, głos albo budowę — ale pozostają one w granicach rasy matki.
Zasada ta sprawia, że związki między ludźmi a innymi rasami mają duże znaczenie społeczne, rodowe i polityczne. Mogą budować przymierza, łagodzić obcość, tworzyć więzi między ludami albo prowadzić do sporów o dziedziczenie, honor i przynależność dziecka. To, czy takie potomstwo jest akceptowane, zależy od lokalnego prawa, obyczaju i interesu wspólnoty.
Dla większości mieszkańców świata ludzka kompatybilność nie jest tajemnicą uczonych, lecz zwykłym faktem życia. Jedni widzą w niej dar, inni słabość, jeszcze inni powód, dla którego ludzie tak łatwo pojawiają się wszędzie. Prawdziwa przyczyna tej cechy pozostaje niejasna.
Różnorodność ludów
Ludzie nie tworzą jednej kultury. Ich największe wspólnoty i ludy różnią się od siebie sposobem życia, językiem, strojem, prawem i relacją z innymi rasami.
Lioreńczycy żyją wśród jezior, sadów, bielonych domów i domen czarodziejek. Lud Dorzecza trzyma się rzek, borów, grodów i małych osad, gdzie prawo zależy od lokalnego pana i siły palisady. Merrowingowie tworzą wielkie imperium, w którym człowiek może być obywatelem, żołnierzem, uczonym, niewolnikiem albo narzędziem polityki większej niż jego własne życie.
Poza nimi istnieją liczne mniejsze wspólnoty, pograniczne osady, rody kupieckie, grupy wygnańców, służebne rody przy obcych dworach i ludzie żyjący wśród innych ras od tylu pokoleń, że ich własne pochodzenie stało się bardziej opowieścią niż pamięcią.
Wygląd i długość życia
Ludzie żyją najdłużej do około osiemdziesięciu lat, choć niewielu dożywa takiego wieku. Choroby, wojny, ciężka praca, głód, zimy, porody i przemoc sprawiają, że dla wielu wspólnot starość jest bardziej błogosławieństwem niż pewnością.
Wygląd ludzi jest bardzo zróżnicowany i zależy przede wszystkim od pochodzenia oraz lokalnego ludu. Spotyka się wśród nich jasne, ciemne i rude włosy, różne odcienie oczu, skórę od bardzo jasnej po śniadą, twarze surowe, miękkie, ostre albo szerokie. W krainach północnych częściej spotyka się ludzi o jaśniejszej skórze i włosach, w innych miejscach częstsze są ciemniejsze odcienie, ale nie istnieje jeden „typowy” wygląd człowieka.
Drobne cechy odziedziczone po ojcu innej rasy mogą być widoczne, ale zwykle nie przekraczają ludzkiego zakresu wyglądu. Człowiek może mieć nieco ostrzejsze rysy, niezwykły odcień włosów, mocniejszą budowę albo spojrzenie, które miejscowi uznają za obce. Takie ślady rzadko mają znaczenie biologiczne, ale potrafią mieć znaczenie społeczne.
Społeczeństwo i miejsce w świecie
Ludzie są obecni niemal w każdym większym porządku świata. Tworzą własne wsie, miasta, grody, królestwa i imperia, ale równie często żyją pod obcą władzą, wśród innych ras albo na pograniczach. Są rolnikami, kupcami, wojownikami, sługami, niewolnikami, magami, znachorami, czarodziejkami, kapłanami, najemnikami i dworzanami.
W wielu miejscach ludzie pełnią rolę pośredników. Łatwo uczą się języków, obyczajów i sposobów zachowania innych ludów, a ich mimika, ciało i zachowania są dla wielu ras mniej obce niż zachowania zupełnie odmiennych istot. Nie oznacza to, że wszyscy im ufają. Oznacza raczej, że człowiek częściej zostanie wpuszczony do sali, obozu albo miasta, w którym przedstawiciel innej rasy od razu wzbudziłby lęk, wstręt albo podejrzliwość.
Ludzka obecność jest więc dla świata wygodna i kłopotliwa zarazem. Człowiek może być tłumaczem między ludami, zakładnikiem gwarantującym pokój, sługą na obcym dworze, kupcem znającym kilka języków albo osadnikiem, który po jednym pokoleniu zaczyna wyglądać jak miejscowy.
Relacje z innymi rasami
Ludzie często są dla innych ras najłatwiejszymi obcymi do zaakceptowania. Ork może łatwiej odczytać człowieka niż elfa, krasnolud może nie ufać człowiekowi, ale nadal rozumieć jego potrzeby i strach, a elf może traktować człowieka jako istotę krótkowieczną, lecz emocjonalnie czytelną.
Nie oznacza to równości ani szacunku. Ludzie bywają lubiani, pożądani, wykorzystywani, lekceważeni i pogardzani jednocześnie. Dla jednych są dobrymi rozmówcami i pośrednikami, dla innych dobrą służbą, tanimi rękami do pracy albo wygodnym łupem.
W miejscach, gdzie istnieje niewolnictwo, ludzie bywają szczególnie cenni właśnie przez swoją przystosowawczość. Można zmusić ich do pracy, nauczyć cudzej mowy, włączyć w obcy dom, ród, dwór, kopalnię, armię albo układ polityczny. Ich zdolność przetrwania pomaga im wytrzymać wiele, ale nie zawsze pomaga im zachować wolność.
Niektóre ludy patrzą na ludzi z nieufnością właśnie dlatego, że łatwo przekraczają granice. Człowiek może wejść do obcej wspólnoty, nauczyć się jej języka, pojąć jej zwyczaje i po jednym pokoleniu stać się trudny do odróżnienia od miejscowych. Dla społeczeństw silnie przywiązanych do krwi, obyczaju albo odrębności może to być bardziej niepokojące niż jawna wrogość.
Ludzie o sobie
Ludzie nie mają jednej wspólnej opowieści o własnej rasie. W zależności od kultury i miejsca mogą widzieć siebie zupełnie inaczej.
Jedni mówią praktycznie: ważne, że człowiek przetrwa. Inni cynicznie: każdy nas chce, ale nikt nas nie szanuje. Są tacy, którzy widzą w ludzkiej naturze powód do dumy — zdolność życia w każdym kraju, pod każdym niebem i wśród każdego ludu. Są też imperia i rody, które wyciągają z tego bardziej niebezpieczny wniosek: skoro człowiek potrafi zamieszkać wszędzie, to cały świat może kiedyś stać się jego domem.
To właśnie czyni ludzi trudnymi do prostego opisania. Nie są jedną kulturą, jednym narodem ani jednym przeznaczeniem. Są rasą, która najłatwiej przekracza granice — geograficzne, kulturowe, społeczne i rodowe — ale właśnie dlatego najczęściej płaci za to cenę.